W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń.
Rozrusznik - remont [yaboll]
czyli wymiana bendiksa, tulejki przedniej i czyszczenie
Potrzebne narzędzia:
-klucze 8,10,13 płaskie i nasadowe
-mały młotek
-porządny średni wkrętak krzyżakowy
-wkrętak płaski
-szczypce uniwersalne
Chemia:
-WD-40 lub inny penetrator
-benzyna ekstrakcyjna
-smar do łożysk
Części:
-tulejki rozrusznika do Fiata 126p - sprzedawane w zestawach (dwie tulejki i wybijak) - 3,50 PLN / zestaw
-bendiks - w przypadku Mk1 numer katalogowy fiatowski to 9945556,numer wg Magneti-Marelli 85540971,a numer rozrusznika MM w Mk1 1.2 MPI '95 to 63223200.
Koszt polskiego zamiennika - 38 PLN.
Bendiks ten (9945556) pasuje katalogowo do wszystkich benzynowych silników Mk1 z rozrusznikami MM - także do 1.6 i GT'ka także do rozruszników MM w Mk2 i Wytrzeszczu 1.2 16V
----------------------------
Pracę zaczynamy od wjechania autem na kanał/najazdy lub od podniesienia przodu samochodu i zabezpieczenia przed zsunięciem oraz od odłączenia ujemnego zacisku akumulatora !
Wchodzimy pod auto, odkręcamy dwa przewody elektryczne od rozrusznika:
Wchodzimy pod auto, odkręcamy dwa przewody elektryczne od rozrusznika:
Następnie odkręcamy śruby mocujące rozrusznik. Jedna, górna, dostępna jest z boku obudowy sprzęgła, od góry, a dwie dolne od spodu:
Górnej śruby w 90% Punciaków po wymianie sprzęgła nie uświadczymy już
I wyciągamy rozrusznik, od dołu:
I wyciągamy rozrusznik, od dołu:
Teraz rozbiórka:
Odkręcamy przewód prądowy rozrusznika od automatu:
Odkręcamy przewód prądowy rozrusznika od automatu:
Wykręcamy śruby, mocujące szczotkotrzymacz do tylnego dekla:
i nakrętki ,mocujące dekiel:
Rozdzielamy - przód z wirnikiem, stojan ze szczotkotrzymaczem i tylny dekiel:
Stojan czyścimy, podobnie jak inne elementy, z wszechzalegającego pyłu...
Następnie odkręcamy trzy nakrętki, mocujące elektromagnes:
I wyjmujemy go, co pozwoli nam odblokować i wyjąć widełki oraz wirnik:
Po wycięciu wirnika ustawiamy przednią obudowę na imadle, żeby nie połamać szpilek scalających rozrusznik,
i delikatnie wybijamy przednią tulejkę z obudowy, za pomocą dołączonej w komplecie tulejki o minimalnie mniejszej średnicy - wybijaka:
Stara tulejka wychodzi dołem:
Nową nabijamy od góry tez za pomocą tulejki-wybijaka:
Nowa tulejka już nabita :
A stara była juz na maksa zużyta... jajowata, wytarta - wirnik się blokował:
Tulejki tylnej nie wymieniałem - jest w idealnym stanie, średnica jak nowa, uszkodzeń brak...:
Teraz bierzemy się za bendiks - wyciskamy śrubokrętem płaskim pierścień oporowy:
I oto ukazuje się pierścień sprężynujący, który zdejmujemy szczypcami z wałka wirnika:
Zsuwamy bendiks z wałka:
Porównanie starego i nowego bendiksa - widać wyraźnie zjechane zęby starego:
Nowy bendiks zakładamy w kolejności odwrotnej do demontażu, pamiętając o sprawdzeniu, czy pierścień oporowy mocno siedzi :

Rozrusznik składamy także w kolejności odwrotnej, nie żałując dobrego smaru na tulejki i na ośkę wirnika tam, gdzie współpracuje z bendiksem
Rozrusznik jak nowy :
Rozrusznik jak nowy :
Pozdrawiam i życzę miłej oraz owocnej pracy...
